Skuteczne call-to-action

Gdybyśmy zapytali e-marketingowców o jeden najważniejszy element każdej strony internetowej, zapewne wielu z nich bez wahania odpowiedziałoby: call-to-action (ang. wezwanie do działania). To właśnie CTA często decyduje o tym, czy strona spełnia swój cel i sprawnie pozyskuje leady lub transakcje. Na co zwrócić uwagę projektując CTA? Oto kilka propozycji.

Daj się zauważyć

  • Używaj kontrastujących kolorów. Najszybszą metodą na przyciągnięcie uwagi do kluczowych przycisków akcji jest użycie intensywnego koloru, odróżniającego się od reszty kreacji. Jeśli zależy Ci na wywołaniu szybkiej, spontanicznej reakcji wypróbuj ciepłe, mocne kolory (pomarańcz, czerwień, róż itd.). Z kolei chcąc wzbudzić zaufanie (np. gdy prosisz o wiele danych osobowych), użyj nieco łagodniejszych odcieni.

Call to action na dawnej stronie Evernote

Na dawnej stronie Evernote CTA nie jest wystarczająco widoczne. Wzrok bardziej przykuwa przycisk resetowania hasła.

Jeśli stosujesz kilka wezwań do działania, zadbaj o to, aby wyróżnić mocniejszym kolorem to, które jest najważniejsze.

cta

Doskonały przykład super-czytelnego wyróżnienia najważniejszego CTA

  • Spraw, aby użytkownik był pewien, że Twoje CTA jest klikalne. Najlepiej, gdy przypomina prawdziwy, przestrzenny przycisk.
  • Bądź nieszablonowy. Dzięki niestandardowym i zaskakującym elementom graficznym łatwiej przykujesz uwagę odbiorcy. Dobrze sprawdzają się np. wszelkiego rodzaju strzałki, kierujące wzrok na elementy call-to-action.
  • Zostań humanistą :)  Ludzkie twarze zawsze przykuwają wzrok odbiorców. Jeśli dodatkowo model będzie spoglądał w stronę Twojego call-to-action, skuteczność będzie jeszcze większa. Tylko spójrz na wyniki jednego z najbardziej znanych badań eye-trackingowych!

eye-tracking

Wzrok badanych podążał w kierunku, w którym spogląda dziecko ze zdjęcia

Idealne etykiety

  • Zachowaj spójność. Twoje CTA powinno w jak największym stopniu nawiązywać do reklamy/ e-maila, który skusił potencjalnego klienta. Postaraj się więc zachować podobny język, a może nawet slogan, który zawarłeś w materiałach reklamowych.
  • Unikaj ogólnych wezwań do działania („Zapisz”, „Pobierz”, „OK”) – zamiast tego napisz dokładnie, co wydarzy się po kliknięciu przycisku (np. „Odbierz swój darmowy e-book”, „Pobierz bezpłatny raport”, „Zarejestruj się i zyskaj nielimitowany dostęp do …” ).

cta_ubounce

Przycisk call-to-action na Unbounce.com to prawdziwe mistrzostwo copywritingu 🙂

cta_etykieta

Kreatywne wykorzystanie CTA do zaprezentowania promocji

  • W razie potrzeby uzupełnij przekaz. Możesz posłużyć się dopiskiem (mniejszą czcionką), aby uwypuklić ważne cechy oferty i podkreślić kluczowe korzyści. To doskonałe pole do popisu dla marketingowca :)

Testuj, co się da!

Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej prawda? Dlatego nie spoczywaj na laurach i nieustannie testuj nowe rozwiązania. Baw się kolorystyką przycisków, ich umiejscowieniem, treścią… Dosłownie wszystkim :) Nawet drobna zmiana może spowodować ogromny wzrost skuteczności strony.

A więc – do dzieła :)

Previous Jak naprawdę mierzyć skuteczność e-mail marketingu?
Next 100% not provided – co dalej?

About author

Martyna Zastrożna
Martyna Zastrożna 15 posts

E-ntuzjastka marketingu internetowego i web usability. Autorka książek „Google Analytics dla marketingowców” i „Google Analytics w biznesie”, a także artykułów z dziedziny analityki, e-marketingu i podstaw użyteczności. Zawodowo specjalistka ds. marketingu internetowego i SEO. Chętnie dzieli się wiedzą ze studentami Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza i uczestnikami szkoleń. Prywatnie miłośniczka dobrej herbaty i mocnego brzmienia (i odwrotnie :)).

You might also like

Analityka 0 Comments

Audyt strony internetowej – gotowa checklista!

Przygotowujesz się do wielkich porządków na swojej stronie? Chcesz sprawdzić, w jakich kwestiach „rządzisz”, a co musisz poprawić, żeby przeskoczyć konkurentów? Specjalnie dla Ciebie przygotowaliśmy gotową mega-checklistę! Dzięki niej szybko

usability 0 Comments

Eksperymenty w Google Analytics: krok po kroku

„Optymalizacja” – to z pewnością jedno z najczęściej powtarzanych przez marketingowców słów. Wciąż optymalizujemy swoje strategie marketingowe, kampanie on-line, budżety… Ale czy z takim zapałem optymalizujemy swoje strony internetowe?

0 komentarzy

Brak komentarzy

Skomentuj jako pierwszy! Skomentuj